modna bransoletka zabawne lato 62229

- znaleziono 46 produktów w 11 sklepach

Jak trabantem goniłem lato - Jerzy Szajbus - 2848478637

21,48 zł

Jak trabantem goniłem lato - Jerzy Szajbus

Książki & Multimedia > Książki

Opis - Jerzy "Szajbus" jest z zawodu grafikiem. Opublikował około sześćdziesięciu bogato ilustrowanych opowiadań dla dzieci w wieku 10"14 lat. Laureat kilku konkursów literackich. Mąż i ojciec rodziny Szajbus, jego dziewięćdziesięcioletnia mama Księżniczka ze stawem barkowym w gipsie, chora na serce żona Pani Dobrze i pies wyruszają na upragnione wakacje do Krainy Wielkich Jezior. Kemping, na którym " chcąc nie chcąc " się znajdują, to "świetne" miejsce dla całej czwórki. W trabancie psuje się przegub, a jego naprawa " w czasach, kiedy niczego nie można było załatwić od ręki " powoduje lawinę niezwykłych sytuacji... Szalenie zabawna, ale też poruszająca historia, którą czyta się jednym tchem. Dodałem gazu" Świadomość, że już przebyłem połowę drogi, przyprawiała mi skrzydła. Właśnie zamierzałem zanucić modną wówczas piosenkę "Lato, lato, lato czeka", gdy usłyszałem złowrogi, stłumiony szczęk. Wyhamowałem i zjechałem na pobocze. " Co się stało" " zapytały panie chórem. " Przegub " odpowiedziałem zduszonym od trwogi głosem. " Ale ty masz" Na pewno masz przegub"! Wozisz całe pudło części " zapytała z niezachwianą wiarą w głosie Pani Dobrze. " Pudło mam, ale nie mam w nim przegubu ? odparłem, starając się mówić bez emocji. (Fragment opowiadania) Nazwa - Jak trabantem goniłem lato Autor - Jerzy Szajbus Oprawa - Miękka Wydawca - Rozpisani.pl Kod ISBN - 9788394515300 Kod EAN - 9788394515300 Rok wydania - 2016 Język - polski Ilość stron - 64 Podatek VAT - 5% Premiera - 2016-05-30

Sklep: InBook.pl

Jak trabantem goniłem lato - 2833972888

19,90 zł

Jak trabantem goniłem lato rozpisani.pl

Literatura piękna>Opowiadania

Jerzy

Sklep: Prolibri.pl

Jak trabantem goniłem lato - 2846510722

20,40 zł

Jak trabantem goniłem lato Rozpisani.pl

DziennikiProza polska

Jerzy

Sklep: NaszaSzkolna.pl

Słoneczne lato - Nina Harrington - 2850140561

9,12 zł

Słoneczne lato - Nina Harrington

Książki & Multimedia > Książki

Opis - O książce Gorące lato na południu Francji. Stary wiejski dom otoczony ogrodem, a w nim ich dwoje. Ella, pianistka z Londynu, mieszka tu na stałe i czuwa nad wszystkim podczas nieobecności właścicielki. Sebastien, biznesmen z Australii, wpadł tylko na chwilę. Dla niej to bezpieczny azyl, dla niego powrót do bolesnych wspomnień. Wspólnie odkryją wiele tajemnic tego domostwa i radość, jaką daje bliskość, ale potem każde z nich pójdzie swoją drogą. Chyba że. Fragment książki Dopiero po kilku sekundach opanował pospieszne bicie serca i wyprostował zaciśnięte na kierownicy palce. Otworzył drzwi, wysiadł i natychmiast poczuł na karku gorące promienie słońca. Na środku drogi, zaledwie o kilkanaście centymetrów od zderzaka jego samochodu, leżał ogromny, szarobrązowy pies, który najwyraźniej nie zamierzał ruszyć się z miejsca. Łeb oparł na przednich łapach, wydawał się pogrążony w myślach. W jego oczach odbijała się żywa inteligencja. Kiedy Seb przykucnął, żeby obejrzeć go dokładniej, nowy znajomy obwąchał jego wyciągniętą rękę, a potem ziewnął szeroko, odsłaniając komplet pięknych, białych zębów. - To nie jest najlepsze miejsce na popołudniową drzemkę, kolego - mruknął przyjaznym tonem Seb, a pies uniósł głowę i polizał jego dłoń. Potem nagle nadstawił uszy i zaczął się czujnie rozglądać. - O co chodzi, malutki? - spytał po francusku Seb. - Co tam wywęszyłeś? Zanim doczekał się odpowiedzi, usłyszał trzask łamanych gałązek, a potem poczuł na klatce piersiowej uderzenie rozpędzonej, czworonożnej kuli, tak silne, że przewrócił się na plecy w gęstą trawę. Był tak zaskoczony, że dopiero po kilku sekundach wyciągnął przed siebie ręce, by ochronić się przed atakiem mokrego języka. Niestety nie zdążył odepchnąć pary łap, które tańczyły z radością po jego eleganckiej koszuli. Nie chciał nawet myśleć o tym, jak muszą wyglądać jego spodnie. Pies wydawał się młodszą wersją leżącego na drodze olbrzyma. Jego starszy przyjaciel, a może krewniak, uznał najwyraźniej, że pilnowanie drogi jest nudne, i zagłębił się w gęstwinie otaczających ją krzaków, ale po chwili wrócił i obserwował całą scenę z wyraźnym rozbawieniem. Natomiast młody potwór uniósł czujnie uszy i pognał nagle w kierunku dawnej bramy wjazdowej. - Zostaliśmy sami, kolego - mruknął Seb. - Gdzie mieszkasz? - Milou nie mówi po angielsku. Mieszka u mnie, panie Castellano. Był to głos jakiejś kobiety. Mówiła po angielsku z bezbłędnym akcentem, zupełnie jak absolwenci brytyjskich uniwersytetów, których zatrudniał w Castellano Tech. Uniósł głowę, żeby ją zobaczyć, ale była zasłonięta przez jego samochód. Wspaniale! - pomyślał z irytacją. Pierwsza osoba, jaką spotykam w miejscu swojego urodzenia, widzi mnie w pozycji leżącej. I w dodatku wie, kim jestem! A tak mi zależało na tym, żeby zachować anonimowość! Westchnął głęboko i potrząsnął głową, wyobrażając sobie, jak groteskowo musi w tej chwili wyglądać. Postanowił jednak zachować spokój i potraktować cały epizod z przymrużeniem oka. Tym bardziej że nie mógł zgłaszać pretensji, gdyż jego spotkanie z psami miało miejsce na terenie prywatnym, a nie w miejscu publicznym. Dźwignął się do pozycji siedzącej i odwrócił głowę w kierunku, z którego dochodził głos. - Dzień dobry - powiedział po angielsku. - Czy jest pani właścicielką tych psów? Muszę przyznać, że zrobiły na mnie wielkie wrażenie. Kobieta nadal była zasłonięta przez samochód, dostrzegł w prześwicie między drogą a podwoziem tylko parę szczupłych nóg w beżowych, sportowych butach. I stwierdził ze zdumieniem, że jedno sznurowadło jest zielone, a drugie niebieskie. Zaczął się zastanawiać, jak może wyglądać reszta stroju. Uniósł głowę, a po chwili ujrzał biało-żółtą luźną bluzkę oraz parę ciemnozielonych spodni, obciętych tuż pod kolanami. Odchylił ciemne okulary, które jakimś cudem nie spadły na ziemię, i zerknął na twarz nieznajomej. Ujrzał zachwycająco błękitne oczy, w których malował się wyraz życzliwego rozbawienia, pięknie ukształtowany nos i wydatne, zmysłowe usta. Młoda kobieta była tak szczupła i drobna, że przypominała mu elfa z bajki. Jej kasztanowe włosy były przewiązane szeroką wstążką. Spojrzała na niego jeszcze raz, ale nie dostrzegł w jej wzroku odrobiny zainteresowania. Potem odwróciła głowę w stronę psów, najwyraźniej nauczonych, że nie wolno na nią skakać, bo zachowywały się bardzo poprawnie. - Cześć, pieski - powiedziała po francusku. - Przepraszam, że wracam tak późno. - Pogłaskała je czule, a potem wyciągnęła rękę w stronę niewidocznej rezydencji. - Idźcie do domu - zawołała. - Do domu! Oba olbrzymy potulnie pobiegły we wskazanym przez nią kierunku, a ona z uśmiechem odwróciła się do Seba i przeszła na angielski. - Będzie pan mógł pobawić się z nimi później. Nie miał najmniejszego zamiaru bawić się z tymi potworami, ale jej pogodny ton był tak zaraźliwy, że mimo woli wybuchnął głośnym śmiechem. - Czy one zawsze.tak serdecznie witają obcych? - Och, nie. Tylko mężczyzn. Szczególnie mężczyzn w garniturach. Po prostu ich kochają. Spojrzała na niego jeszcze raz i pokręciła głową. - Obawiam się, że nigdy nie wywabi pan plam z tych spodni. Chyba nie wybrał pan najlepszego stroju do zabawy z psami! - Nie zostawiły mi wyboru - mruknął z uśmiechem. - Czy nie potrzebuje pan pomocy w sprawie samochodu, panie Castellano? - spytała. - Nie mamy tu garażu, ale kazałam zrobić w stodole wolne miejsce, z którego będzie pan mógł korzystać podczas pobytu. Zapowiadają mistral. - Dlaczego pani przypuszcza, że nazywam się Castellano, panno.? - Pani Martinez. Ella Martinez. - Przechyliła głowę na bok i posłała mu uśmiech, który zdawał się mówić, że potrafi czytać w jego myślach. - Proszę się nie obawiać, nie jestem dziennikarką ani jasnowidzem. Nicole wynajęła mnie do prowadzenia tego domu. To znaczy, że w ciągu ostatnich trzech lat co tydzień odkurzam pańskie fotografie ustawione na fortepianie. - Zerknęła na jego lśniący, czerwony samochód. - Mój synek uwielbia zdjęcia z Grand Prix Monaco, na których jest pan otoczony pięknymi kobietami, ale Nicole woli te z regat jachtowych. Chyba nie ma jeszcze fotografii, na której siedzi pan w swoich najlepszych spodniach na poboczu drogi. Czy mogę przynieść aparat? - Miło mi panią poznać, pani Martinez. Mam na imię Seb. Dziękuję za propozycję, ale chyba z niej nie skorzystam. Prawdę mówiąc, jestem bardzo zadowolony, że nie ma pani przy sobie aparatu. I tak czuję się zażenowany. - Nie ma pan żadnego powodu do zażenowania - odparła ze śmiechem. - Prawdę mówiąc, wygląda pan na człowieka, który jest bardzo zadowolony. Więc zobaczymy się w domu. Pański pokój jest przygotowany. Do widzenia. Pomachała mu i wyciągnęła zza samochodu dziwny, staromodny rower, na którym zamontowane było siedzenie dla dziecka. Potem postawiła stopy na pedałach i po chwili zniknęła mu z oczu. Zapadła cisza, w której słychać było tylko śpiew ptaków, brzęczenie owadów, dochodzące z oddali szczekanie psów i szmer klimatyzacji samochodu. - No cóż, znalazłem się chyba w innym świecie - mruknął Seb, a po chwili, zdawszy sobie sprawę z absurdalności swojego położenia, wybuchnął głośnym śmiechem. Miał na prywatnym koncie miliony! Był właścicielem poważnej firmy informatycznej zatrudniającej setki ludzi! A teraz siedział na poboczu drogi, przewrócony przez psa, i martwił się o stan swoich poplamionych spodni! Jak to dobrze, że nie mogą mnie teraz zobaczyć dyrektorzy PSN Media, pomyślał z rozbawieniem. Z pewnością nie chcieliby kupić firmy od zakurzonego wieśniaka. Czuł, że jego pobyt będzie obfitował w interesujące wydarzenia. I trochę żałował, że nie będzie tu na tyle długo, by poznać lepiej tajemniczą nieznajomą opiekującą się domem Nicole. W kilka minut później wysiadł z samochodu i poczuł przyspieszone bicie serca. W ciągu osiemnastu lat jego nieobecności wygląd domu nie uległ większym zmianom. Był zbudowany z miejscowego piaskowca, który w promieniach zachodzącego słońca nabierał złotego lub różowego zabarwienia. Długie, drewniane okiennice miały niegdyś błękitnolawendowy odcień, którego nie widział nigdzie z wyjątkiem tego regionu Langwedocji. Teraz były pomalowane na granatowo i miały żółte obrzeża. Obawy, że jego stary dom został zamieniony w ruinę, zastąpiło teraz podekscytowanie. Mimo panującego nadal upału poczuł zimny dreszcz. Nie spodziewał się, że może w taki sposób zareagować na widok miejsca, w którym przyszedł na świat. Stworzył firmę, która rozrosła się do rozmiarów korporacji. Wielokrotnie przemawiał do setek nieznanych słuchaczy i nie odczuwał ani lęku, ani tremy. A teraz drżał na myśl, że będzie musiał przekroczyć tak dobrze mu znane drzwi. Lekki powiew wiatru przyniósł nagle zapach lawendy, róż i jaśminów. Ich aromat obudził w nim wspomnienia, które odezwały się w jego umyśle z tak wielką siłą, że zaczerpnął powietrza, by odzyskać panowanie nad sobą. Wszystkie obrazy przeszłości przekazywały mu to samo przesłanie: wróciłeś do domu. Myśl ta wzburzyła go bardziej, niż oczekiwał. Do tej pory jego domem było luksusowe mieszkanie, z którego rozciągał się cudowny widok na Sydney. Osiemnaście lat temu przysiągł sobie, że nigdy więcej nie uzależni się od jednej osoby. Bolesne przeżycie, jakim była konieczność rozstania się z tym domem, zabiło w nim resztki dziecięcego sentymentalizmu. Nie uważał się za człowieka czułostkowego. A odkrycie, że jest zdolny do przeżywania sentymentalnych wzruszeń, wstrząsnęło nim tak bardzo, że nie zauważył nadejścia Elli. - Czy bardzo się zmienił od czasu, kiedy widział go pan po raz ostatni? Zdezorientowany Seb zamrugał oczami. Czyżby czytała w moich myślach? - zaniepokoił się. Ella uniosła wzrok i spojrzała mu prosto w oczy. - Nicole mówiła, że wychowywał się pan w tym domu. Zastanawiałam się nad tym, czy wygląda tak samo jak wtedy. To wszystko. Jakby chcąc dać mu czas na zebranie myśli, odwróciła się, żeby podnieść kilka uschniętych kwiatów. - Eee. chyba tak. Zauważyłem brak bramy wjazdowej, ale sam dom niewiele się zmienił. - Uniósł rękę i wskazał okiennice. - Zmodyfikowano trochę kolorystykę elewacji. Nie jestem pewien, czy słusznie. Ella westchnęła z irytacją i gwałtownie odwróciła się w jego stronę. - Cieszę się, że pan to powiedział! Nicole wynajęła na wiosnę jakiegoś dekoratora, który zmienił cały wystrój. Był uroczym człowiekiem i potrafił znakomicie dobrać tapety, ale nie miał pojęcia o miejscowym stylu budownictwa. - Pochyliła się w jego stronę, jakby chcąc ujawnić jakąś tajemnicę. - Pochodzę z Londynu, ale mieszkam tu wystarczająco długo, by widzieć, że ten dom nie potrzebuje żadnych granatowych okiennic! Zanim Seb zdążył coś powiedzieć, zerwała piękną różę, wspięła się na palce i wetknęła ją w jego butonierkę. - Niech pan się nie boi, ona nie uszkodzi pańskiej wytwornej marynarki. Wyhodowałam róże bez kolców. Mam nadzieję, że się panu podobają. Uniosła głowę i uśmiechnęła się lekko, jakby zdając sobie sprawę, że Seb, o wiele od niej wyższy, może w tym momencie podziwiać zarys jej kształtnych piersi. On zaś docenił ten widok i poczuł nagle pokusę wyciągnięcia ręki i dotknięcia jej opalonego ramienia. Ale natychmiast przywołał się do porządku. Tego rodzaju zachowanie byłoby z wielu powodów niewybaczalne. Kobiety, z którymi się dotąd zadawał, były mieszkankami wielkich miast umiejącymi obsługiwać multimedialne serwery i zmuszać do posłuszeństwa orbitalne stacje satelitarne. Nie zamierzał się wdawać w żadne romanse z elfami w zielonych spodniach. W słuszności tego przekonania utwierdził go widok ozdobionej brylantami i szafirami obrączki ślubnej, która błysnęła na dłoni Elli w promieniach słońca. Pani Martinez - jak podkreśliła z naciskiem, korygując jego błąd. Zamężna opiekunka domu. Tym bardziej należało trzymać się od niej na dystans. Wspomniała coś o małym synku. Zamężna kobieta z mieszkającą na miejscu rodziną. A więc zapewne jest idealną gospodynią, a mąż zajmuje się ogrodem i drobnymi pracami naprawczymi podczas nieobecności Nicole. Zerknąwszy raz jeszcze na jej twarz, musiał mimo wszystko przyznać, że pan Martinez jest szczęściarzem. Ponownie zerknął na gęstwinę róż i kiwnął głową. - Owszem, bardzo mi się podobają. Są piękne. Dziękuję, pani Martinez. - Nie ma za co. Główny ogród różany jest nadal za domem. - Przerwała na chwilę, a potem znów się uśmiechnęła. - Jest pan pewnie zmęczony po długiej podróży, choć pański samochód przypomina raczej ruchomą kanapę. Czy chce pan zobaczyć, co ten dekorator zrobił z pańskim dawnym pokojem? Tak, to był jego dawny pokój. Przylegała do niego archaiczna łazienka z popękaną emaliowaną wanną. Teraz była wyłożona kafelkami i bardzo nowoczesna. Ale sam pokój nie zmienił się aż tak bardzo, a deski podłogi z pewnością skrzypiały w tych samych miejscach. Chcąc odepchnąć falę zalewających go wspomnień, wyjrzał przez okno. Ujrzał rozciągający się za domem, otoczony murem ogród, w którym spędził wiele godzin. I nagle zadał sobie pytanie, dlaczego Ella Martinez przygotowała dla niego właśnie ten pokój. Odwiedzających dom gości lokowano zwykle w górnej sypialni. Odwrócił się w stronę drzwi. Ella Martinez stała u szczytu schodów. Jej uśmiech rozjaśniał ciemne wnętrze korytarza. - Domyśliłam się - oznajmiła, odpowiadając na niezadane pytanie. - Na podstawie tapety. - Widząc malujące się na jego twarzy zdumienie, dodała łagodnym tonem: - Niech pan się nie denerwuje, nie jestem jasnowidzem. Kiedy dekoratorzy zdzierali kolejne warstwy, odkryli pod nimi interesujące pamiątki z przeszłości. Obejrzała się przez ramię i zerknęła w głąb klatki schodowej, jakby chcąc się upewnić, że nikt ich nie podsłuchuje, a potem podeszła do niego bliżej. - Jestem pewna, że prawie wszyscy chłopcy dekorują ściany pokoi plakatami ulubionych zespołów rockowych. Co więcej, jestem gotowa się założyć, że śpiewał pan ich piosenki, przykładając do ust szczotkę do włosów, mającą udawać mikrofon. Czy trafiłam w dziesiątkę? Seb poczuł, że się czerwieni. Ella najwyraźniej bawiła się jego kosztem. W pierwszym odruchu zacisnął zęby i zmarszczył brwi, ale potem zdał sobie sprawę, że nie chciała mu dokuczyć. Była po prostu rozbawiona. A on dostrzegł nagle humorystyczny aspekt sytuacji i zaczął się głośno śmiać. - Pudło! - oznajmił triumfalnym tonem. - To nie była szczotka, tylko puszka lakieru do włosów mojej babki. W drzwi szafy wmontowane było ogromne lustro, więc wkładałem dżinsowy garnitur i odgrywałem rolę gwiazdy popu. - W takim razie miał pan szczęście. Moi rodzice są zawodowymi muzykami, a ja urodziłam się nad ich londyńskim klubem jazzowym. Czy może pan sobie wyobrazić hałas, który panował co wieczór w naszym mieszkaniu? - Przerwała i zerknęła na sufit, a potem głośno westchnęła. - Prawdę mówiąc, byłam zachwycona światem muzyki i bardzo za nim tęsknię. - Wzruszyła lekko ramionami. - No, ale trudno. Życie musi toczyć się dalej. Zostawiam pana, żeby mógł się pan spokojnie rozpakować i zadomowić. Gdyby pan czegoś potrzebował, spotkamy się na podwieczorku. - Życie musi toczyć się dalej? - Seb kiwnął z uznaniem głową. - Słuszna zasada. Mam jedno pytanie. Kiedy spodziewa się pani przyjazdu Nicole? Chciałbym się z nią zobaczyć jak najszybciej. Ella uniosła wysoko brwi i szeroko otworzyła oczy. - Nicole nie ma. Czy nie dała panu znać? Seb spojrzał na nią ze zdumieniem. - Jak to? Kilka tygodni temu przysłała mi e-maila, pytając, czy nie zmieniłem planów, a ja potwierdziłem datę przyjazdu. Czy coś się jej stało? - Nic jej nie jest, rozmawiałam z nią dziś rano przez telefon. Ale w Nepalu jest fatalna pogoda. Monsunowe deszcze zaczęły padać w tym roku bardzo wcześnie, więc zejście z bazy pod Mount Everestem trwało dłużej, niż się spodziewała. Nie zdążyła na samolot, którym miała lecieć do Europy. Wróci jutro, pojutrze albo za kilka dni. - Wzruszyła lekko ramionami. - Do tej pory będzie pan skazany na moje towarzystwo. Dopiero po kilku sekundach opanował pospieszne bicie serca i wyprostował zaciśnięte na kierownicy palce. Otworzył drzwi, wysiadł i natychmiast poczuł na karku gorące promienie słońca. Na środku drogi, zaledwie o kilkanaście centymetrów od zderzaka jego samochodu, leżał ogromny, szarobrązowy pies, który najwyraźniej nie zamierzał ruszyć się z miejsca. Nazwa - Słoneczne lato Autor - Nina Harrington Wydawca - Harlequin Kod ISBN - 9788323888956 Kod EAN - 9788323888956 Rok wydania - 2013 Format - 10,5x17 cm Ilość stron - 154 Podatek VAT - 5%

Sklep: InBook.pl

Jak Trabantem Goniłem Lato - 2840389041

18,99 zł

Jak Trabantem Goniłem Lato SelfPublica

Książki>Literatura Faktu i Reportaż>Biografie, Wspomnienia>Pamiętniki. Wspomnienia

Jerzy "Szajbus" Jest Z Zawodu Grafikiem. Opublikował Około Sześćdziesięciu Bogato Ilustrowanych Opowiadań Dla Dzieci W Wieku 10-14 Lat. Laureat Kilku Konkursów Literackich. Mąż I Ojciec Rodziny Szajbus, Jego Dziewięćdziesięcioletnia Mama Księżniczka Ze Stawem Barkowym W Gipsie, Chora Na Serce żona Pani Dobrze I Pies Wyruszają Na Upragnione Wakacje Do Krainy Wielkich Jezior. Kemping, Na Którym - Chcąc Nie Chcąc - Się Znajdują, To "świetne" Miejsce Dla Całej Czwórki. W Trabancie Psuje Się Przegub, A Jego Naprawa - W Czasach, Kiedy Niczego Nie Można Było Załatwić Od Ręki - Powoduje Lawinę Niezwykłych Sytuacji... Szalenie Zabawna, Ale Też Poruszająca Historia, Którą Czyta Się Jednym Tchem. Dodałem Gazu... Świadomość, że Już Przebyłem Połowę Drogi, Przyprawiała Mi Skrzydła. Właśnie Zamierzałem Zanucić Modną Wówczas Piosenkę "Lato, Lato, Lato Czeka", Gdy Usłyszałem Złowrogi, Stłumiony Szczęk. Wyhamowałem I Zjechałem Na Pobocze. - Co Się Stało? - Zapytały Panie Chórem. - Przegub - Odpowiedziałem Zduszonym Od Trwogi Głosem. - Ale Ty Masz... Na Pewno Masz Przegub?! Wozisz Całe Pudło Części - Zapytała Z Niezachwianą Wiarą W Głosie Pani Dobrze. - Pudło Mam, Ale Nie Mam W Nim Przegubu - Odparłem, Starając Się Mówić Bez Emocji. (Fragment Opowiadania)

Sklep: Gigant.pl

Jak trabantem goniłem lato - 2851103429

21,60 zł

Jak trabantem goniłem lato Rozpisani.pl

Pamiętniki. Wspomnienia. DziennikiOpowiadania i miniatury literackie

Jerzy ?Szajbus? jest z zawodu grafikiem. Opublikował około sześćdziesięciu bogato ilustrowanych opowiadań dla dzieci w wieku 10?14 lat. Laureat kilku konkursów literackich. Mąż i ojciec rodziny Szajbus, jego dziewięćdziesięcioletnia mama Księżniczka ze stawem barkowym w gipsie, chora na serce żona Pani Dobrze i pies wyruszają na upragnione wakacje do Krainy Wielkich Jezior. Kemping, na którym ? chcąc nie chcąc ? się znajdują, to ?świetne? miejsce dla całej czwórki. W trabancie psuje się przegub, a jego naprawa ? w czasach, kiedy niczego nie można było załatwić od ręki ? powoduje lawinę niezwykłych sytuacji...Szalenie zabawna, ale też poruszająca historia, którą czyta się jednym tchem.Dodałem gazu? Świadomość, że już przebyłem połowę drogi, przyprawiała mi skrzydła. Właśnie zamierzałem zanucić modną wówczas piosenkę ?Lato, lato, lato czeka?, gdy usłyszałem złowrogi, stłumiony szczęk. Wyhamowałem i zjechałem na pobocze.? Co się stało? ? zapytały panie chórem.? Przegub ? odpowiedziałem zduszonym od trwogi głosem.? Ale ty masz? Na pewno masz przegub?! Wozisz całe pudłoczęści ? zapytała z niezachwianą wiarą w głosie Pani Dobrze.? Pudło mam, ale nie mam w nim przegubu ? odparłem, starającsię mówić bez emocji.(Fragment opowiadania)

Sklep: Booknet.net.pl

Bransoletka na sznurku ze srebrną przywieszka - 2835351735

32,00 zł

Bransoletka na sznurku ze srebrną przywieszka AnKa Biżuteria

Biżuteria i zegarki/Biżuteria dla kobiet/Bransoletki

  Bransoletka z satynowanego sznurka i srebrna przywieszką Srebro próba: 925  Materiał: srebro, sznurek satynowany jasnozielony Wielkość bransoletki: regulowana, wielkosć przywieszki: 1,5 cm/1 cm W naszym Sklepie - AnKa Biżuteria - biżuterię pakujemy w piękne pudełeczka wysokiej jakości!

Sklep: AnKa Biżuteria

ARTandamp;FUN Bajkowe Malowanie po numerkach - 2846488769

10,79 zł

ARTandamp;FUN Bajkowe Malowanie po numerkach

Książki & Multimedia > Książki

Opis - Duża drewniana kostka, gdzie każda ściana ma inną funkcję.Rozmiar: 20x20x36 cmWiek: od 18 miesięcy Nazwa - ARTandamp;FUN Bajkowe Malowanie po numerkach Marka - Simba Kod EAN - 4006592678449 Wydawca - SIMBA Kod producenta - 106337844 Podatek VAT - 23%

Sklep: InBook.pl

Taśma pakowa 12x66 czerwona 6szt - 2846488770

9,24 zł

Taśma pakowa 12x66 czerwona 6szt

Książki & Multimedia > Książki

Opis - taśmy samoprzylepne o uniwersalnym zastosowaniudoskonałe do pakowania woreczków Nazwa - Taśma pakowa 12x66 czerwona 6szt Kod EAN - 5907791840356 Wydawca - PAKARX Podatek VAT - 23%

Sklep: InBook.pl

Kolorowanka Gigantic 128 str. - 2836914603

17,90 zł

Kolorowanka Gigantic 128 str.

Książki & Multimedia > Książki

Nazwa - Kolorowanka Gigantic 128 str. Kod EAN - 0071662214074 Wydawca - Crayola Kod producenta - GXP-534712 Podatek VAT - 23%

Sklep: InBook.pl

Spalona Żywcem Wyd. Kieszonkowe - Souad - 2846246553

8,78 zł

Spalona Żywcem Wyd. Kieszonkowe - Souad

Książki & Multimedia > Książki

Opis - Pierwsze na świecie świadectwo ofiary zbrodni honorowej. Miała siedemnaście lat i zakochała się: zhańbiła rodzinę. Więc rodzina wydała na nią wyrok śmierci... Pokochała go pierwszą miłością. Myślała, że się z nią ożeni. Ale ukochany zniknął, a ona odkryła, że jest w ciąży. A w jej świecie to najcięższa zbrodnia... W zapomnianej przez Boga wiosce w Cisjordanii kobiety są warte mniej niż zwierzęta domowe. Tu mężczyzna jest panem życia i śmierci żony, córki, siostry. Brat może bezkarnie zabić siostrę, matka - córkę, kolejną bezużyteczną dziewczynkę, jaka się urodzi. Tu kobiecie odbiera się godność, a nawet życie zgodnie z odwiecznym obyczajem i uświęconą tradycją. A śmierć jest karą dla dziewczyny, która zhańbi rodzinę. Tak jak Souad. Wyrok wydaje jej ojciec. Szwagier dokonuje egzekucji. Oblewa Souad benzyną i podpala... SOUAD przeżyła - cudem, ale rodzina usiłowała zabić ją nawet w szpitalu. Na zawsze jednak pozostanie straszliwie okaleczona - na ciele i duszy. I wciąż musi się ukrywać; dopóki żyje, jej rodzinę okrywa hańba. Spalona żywcem, opublikowana pod pseudonimem szokująca opowieść o piekle, jakim było jej dzieciństwo i młodość, stała się międzynarodowym bestsellerem. Wydana w 37 w krajach książka przerywa tabu milczenia wobec istniejącej nadal w krajach muzułmańskich barbarzyńskiej tradycji. Nieludzkiego obyczaju, prawa mężczyzn, na mocy którego co najmniej pięć tysięcy kobiet pada co roku ofiarą zbrodni honorowej. Nazwa - Spalona Żywcem Wyd. Kieszonkowe Autor - Souad Oprawa - Miękka Wydawca - Amber Kod ISBN - 9788324159406 Kod EAN - 9788324159406 Wydanie - 1 Rok wydania - 2016 Tłumacz - 31182,maria rostworowska; Format - 110 x 175 x 14 Ilość stron - 224 Podatek VAT - 5% Premiera - 2016-06-23

Sklep: InBook.pl

Niezrównana elegancja - Maria Maccari - 2836937697

53,74 zł

Niezrównana elegancja - Maria Maccari

Książki & Multimedia > Książki

Opis - "Suknia balowa musi przypominać marzenie senne i przeobrażać kobietę w istotę z tego wymiaru" stwierdził kiedyś Christian Dior, dodając iż każda kobieta powinna mieć w szafie przynajmniej jedną suknię balową, gdyż to "znakomicie wpływa na jej morale". Nie ulega wątpliwości, iż posiadanie takiej kreacji potrafi zdziałać cuda dla zdrowia psychicznego również współczesnych kobiet, kilkadziesiąt lat po tym, jak francuski krawiec haute couture przelał te słowa na papier. Kiedy to pisał, suknie wieczorowe wciąż były dla kobiet z towarzystwa symbolem statusu, a przebranie się do kolacji normą de rigueur. Od tego czasu wiele się zmieniło. Jednak ten element garderoby zachował pewien stopień ekskluzywności - gdyż nadal ma w sobie coś z marzenia sennego - a jednocześnie przeszedł swoisty proces "demokratyzacji". "Niezrównana elegancja" to książka o wiecznym pragnieniu piękna i ekskluzywności. Nazwa - Niezrównana elegancja Autor - Maria Maccari Oprawa - Twarda Wydawca - Olesiejuk Kod ISBN - 9788327433954 Kod EAN - 9788327433954 Rok wydania - 2015 Język - polski Format - 25.5x30.0cm Ilość stron - 240 Podatek VAT - 5% Premiera - 2015-11-21

Sklep: InBook.pl

Toruń - Praca zbiorowa - 2836913639

7,95 zł

Toruń - Praca zbiorowa

Książki & Multimedia > Książki

Opis - Dzięki licznym zabytkom gotyckim i wspaniale zachowanemu układowi historycznemu miasta 4 grudnia 1997 roku Zespół Staromiejski w Toruniu został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa - UNESCO. W celu ułatwienia korzystania z przewodnika stworzono dwie postaci: -Piernikuś, który opowiada ciekawostki (pisane w przewodniku kursywą) oraz pomaga szperać w Toruniu -Mikołaj Kopernik-przybliży fakty i rzeczy ważne w historii i oprowadzi po tajemnicach zabytków i tajnikach wiedzy. Bogato ilustrowany przewodnik po Toruniu zawiera : -plan Torunia Stare Miasto w skali 1:6 000 -plan Torunia w skali 1:12 500 -mapę Okolic Torunia w skali 1:140 000 -liczne schematy i fotografie atrakcji -bogaty opis zabytków i ciekawostek Nazwa - Toruń Autor - Praca zbiorowa Oprawa - Miękka Wydawca - Lider Serwis Kod ISBN - 9788378682073 Kod EAN - 9788378682073 Rok wydania - 2016 Język - polski Format - 10.9x19.0 Ilość stron - 60 Podatek VAT - 5%

Sklep: InBook.pl

Rafał Brzozowski - Mój czas - 2853081551

50,98 zł

Rafał Brzozowski - Mój czas

Książki & Multimedia > Muzyka

Opis - Utalentowany, przebojowy, uwielbiany przez publiczność. Już 30 września wyda swój drugi album i ponownie zdominuje listy przebojów. Rafał od 10 roku życia grał na pianinie, później zainteresował się instrumentami klawiszowymi, na których gra do dzisiaj. W życiu ma dwie pasje: muzykę i sport. Ma ponad 210 tysięcy fanów na Facebooku i ponad 25 milionów wyświetleń na YouTube, co czyni go jednym z najpopularniejszych wokalistów w Polsce. Jego debiutancki album "Tak blisko" ma status złotej płyty, a jego single śpiewa cała Polska. Podczas swojej kariery zdobył wiele nagród muzycznych, m.in. "Hit Lata 2012" na Eska Music Awards i "SuperArtysta" w plebiscycie SuperJedynki. Teraz powraca z nowym, przebojowym krążkiem. Pierwszym zwiastunem albumu był utwór `Magiczne Słowa` - cover przeboju grupy ZIYO. Teraz Artysta prezentuje drugi singiel - "Linia czasu". "Po sukcesie albumu "Tak blisko" przyszedł czas na kontynuację mojej muzycznej przygody. "Mój czas" to przede wszystkim cały mój czas jaki poświęciłem na realizację tego albumu. Ostatnie dwa lata były dla mnie niesamowicie intensywne, liczne programy telewizyjne, koncerty, trasa, życie na walizkach - czekałem na to wiele lat. Teraz jest moment, który chcę wykorzystać na dalszą pracę nad piosenkami dla moich fanów. Oni są dla mnie najważniejsi, są niesamowitą siłą i motywacją do działania. Ten album jest kontynuacją poprzedniego, jest pewnego rodzaju dopełnieniem tego, co zostało znakomicie przyjęte. Melodyjne utwory, przemyślane teksty, znakomici producenci. Po koncertach i spotkaniach z fanami, wiem, czego oczekują od mojej muzyki i starałem się wszystko to zawrzeć na tej płycie. Mam nadzieję, że fani pokochają moje nowe piosenki tak jak pokochali poprzednie, a nowi odbiorcy będą zaskoczeni tym co usłyszą w "Moim czasie" - podsumowuje Rafał. Nazwa - Mój czas Autor - Rafał Brzozowski Wydawca - Universal Music Kod EAN - 0602547052117 Rok wydania - 2014 Nośnik - Płyta CD Ilość elementów - 1 Podatek VAT - 23% Premiera - 2014-09-26

Sklep: InBook.pl

Język angielski New Maxi Taxi Starter podręcznik SP - Otwinowska-Kasztelanic Agnieszka, Walewska Anna - 2837007459

44,51 zł

Język angielski New Maxi Taxi Starter podręcznik SP - Otwinowska-Kasztelanic Agnieszka, Walewska Anna

Książki & Multimedia > Książki

Opis - Treści dydaktyczne zbudowane są wokół przygód bohaterów komiksu (zmienionych w nowym wydaniu kursu). Zabawne dialogi i sytuacje stanowią punkt wyjścia do prezentacji, ćwiczenia i utrwalania funkcji i struktur językowych. Zgodnie z wymaganiami nowej podstawy programowej w "New Maxi Taxi 1" priorytetem jest rozwijanie umiejętności komunikacji językowej przy kształceniu autonomii ucznia poprzez ćwiczenia przeznaczone do pracy własnej i samoocenę. Oddzielna broszura gramatyczna "Maxi Extras" stanowi rozszerzenie informacji zawartych w sekcji "Handy Grammar". CD-rom dołączony do podręcznika pozwala na dalsze utrwalenie materiału za pomocą dodatkowych ćwiczeń i gier. Nazwa - Język angielski New Maxi Taxi Starter podręcznik SP Autor - Otwinowska-Kasztelanic Agnieszka, Walewska Anna Oprawa - Miękka Wydawca - Wydawnictwo Szkolne PWN Numer dopuszczenia - 509/1/2013 Kod ISBN - 9788326209307 Kod EAN - 9788326209307 Rok wydania - 2013 Język - angielski, polski Format - 20.5x29.0cm Ilość stron - 115 Ilość elementów - 3 Szkoła - Szkoła podstawowa Typ podręcznika - Podręcznik Przedmiot - Język angielski Podatek VAT - 5% Premiera - 2013-03-13

Sklep: InBook.pl

szukaj w Kangoo modna bransoletka zabawne lato 62229

Sklepy zlokalizowane w miastach: Warszawa, Kraków, Łódź, Wrocław, Poznań, Gdańsk, Szczecin, Bydgoszcz, Lublin, Katowice

Szukaj w sklepach lub całym serwisie

1. Sklepy z modna pl bransoletka zabawne lato 62229

2. Szukaj na wszystkich stronach serwisu

t1=0.067, t2=0, t3=0, t4=0.013, t=0.067

Dla sprzedawców

copyright © 2005-2017 Sklepy24.pl  |  made by Internet Software House DOTCOM RIVER